O czepotach, Alzheimerze i SM.

uncaaria

Rośliny z rodzaju czepota (Uncaria) budzą od dawna wiele (zrozumiałych) emocji wśród pacjentów.

Najbardziej znany jest gatunek pnącza zwany czepotą puszystą (Uncaria tomentosa, Willd., DC.), bywa też zwyczajowo nazywany vilcacora i koci pazur (z hiszp. Uña de Gato).

To jedno z tych ziół, któremu są przypisywane wyjątkowe właściwości lecznicze.

Z liści, kory i korzenia wilcacory produkuje się preparaty, które są polecane niemalże „na wszystko”. Pochodzące z lasów deszczowych Ameryki Południowej zioło można podobno z sukcesem stosować w leczeniu chorób alergicznych, astmy, choroby Crohna, nadciśnienia, schorzeń układu nerwowego (choroba Alzheimera, depresja, nerwice, choroba Parkinsona), reumatyzmu, artretyzmu, chorób skóry, grzybic, zapalenia narządów płciowych i układu moczowego.

Niektórzy przekonują, że koci pazur to także lek na tak poważne choroby, jak cukrzyca, nadciśnienie czy AIDS. Od kilku lat vilcacora zyskuje sławę jako leka na nowotwory. Ile w tym prawdy?

Jak dowiadujemy się ze strony Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego i strony Kliniki Mayo, nie ma badań naukowych przeprowadzonych na ludziach, które jednoznacznie potwierdzałyby lecznicze działanie vilcacory.

Tym niemniej dostępne są wyniki badań laboratoryjnych, w tym przeprowadzonych na zwierzętach, które sugerują, że zioło to może mieć jednak pozytywny wpływ na zdrowie.

Wyniki badań przeprowadzonych przez kanadyjskich naukowców sugerują, że niektóre z zawartych w Vilcacorze alkaloidów mogą stymulować białe ciałka krwi szczurów.

Inne badania wykazały, że alkaloidy stymulują fagocytozę- proces, w którym białe krwinki poszukują i niszczą atakujące organizm bakterie.

W związku z tym zioło może mieć właściwości immunostymulujące, czyli może wzmacniać układ odpornościowy.

W vilcacorze znaleziono także przeciwutleniacze- związki, które blokują działanie wolnych rodników, mogących uszkadzać komórki.

Z badań wynika także, że pewne alkaloidy zawarte w kocim pazurze mogą zmniejszać stan zapalny, spowalniać pracę serca, opóźniać wzrost guzów i obniżać ciśnienie krwi.

Reasumując- dostępne dowody naukowe nie potwierdzają, że koci pazur może leczyć nowotwory lub inne choroby u ludzi.

Dotychczasowe badania na zwierzętach i testy laboratoryjne są obiecujące, ale konieczne są dalsze obserwacje, aby dowiedzieć się, czy takie same efekty zioło daje u ludzi.

Dopóki testy kliniczne na ludziach nie potwierdzą jednoznacznie, że vilcacora ma właściwości lecznicze, zioło może być traktowane jedynie jako suplement diety a nie panaceum.

Przypominam też, że nie zaleca się stosowania kociego pazura w okresie ciąży, karmienia piersią i u dzieci.

Z zioła powinny zrezygnować także osoby chore na hemofilię, cukrzycę insulinozależną, niedociśnienie, zmagające się z chorobami autoimmunologicznymi np. toczeń lub stwardnienie rozsiane, a także osoby po przeszczepie.

Ale vilcacora to nie jedyna czepota stosowana w leczeniu.

„Ta druga” czepota- znacznie mniej znana- to Uncaria rhynchophylla, znana też jako Gou Teng.

Ponieważ wykazuje silne działanie ochronne wobec komórek układu nerwowego, zwłaszcza komórek glejowych- znalazła ostatnio zastosowanie w leczeniu boreliozy, szczególnie neuroboreliozy.

Ale Gou Teng w medycynie Wschodu ma znacznie szersze zastosowanie.

Obniża ciśnienie krwi, działa uspokajająco i pomaga w leczeniu padaczki. Ponadto Uncaria rhynchophylla działa stymulująco na proces angiogenezy, przyspieszając regenerację pooperacyjną i gojenie się ran i uszkodzeń tkanek.

Niedawne badania wykazały że Gou Teng zapobiega tworzeniu się beta-amyloidu. A beta-amyloid to białko, którego odkładanie się w mózgu i jest jednym z „głównych podejrzanych” odpowiadających za powstawanie choroby Alzheimera i jej rozwój.

Spekuluje się, że Gou Teng, ze względu na działanie neuroprotekcyjne, mógłby znaleźć zastosowanie także w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM)

Stwardnienie rozsiane ma najczęściej przebieg wielofazowy, z okresami zaostrzeń i remisji. Dotyczy najczęściej osób młodych, ze szczytem występowania między 20. a 40. rokiem życia, i nieznaczną przewagą zachorowań u kobiet niż mężczyzn.

W ogólnym rozumieniu SM jest chorobą dotyczącą komórek nerwowych (neuronów), glejowych (oligodendrocyty), komórek odpornościowych mózgu (mikroglej) w której dochodzi do uszkodzenia otoczki mielinowej wokół wypustek komórek nerwowych, co powoduje niemożność prawidłowego przekazywania impulsów wzdłuż dróg nerwowych w mózgowiu i rdzeniu kręgowym. Określenie „rozsiane” odzwierciedla rozrzucenie procesu patologicznego w różne miejsca układu nerwowego, jak również odstęp zmian w czasie.

Aktualnie uważa się, iż stwardnienie rozsiane jest chorobą autoimmunologiczną, w której układ odpornościowy gospodarza zwalcza komórki własnego organizmu, w tym przypadku w tkance nerwowej.

Mniej powszechny jest pogląd o neurodegeneracyjnym charakterze o niejasnym podłożu metabolicznym.

Rozważa się również rolę zakażeń wirusowych (np. wirusem Epsteina-Barr) pewnych innych nieznanych czynników środowiskowych.

Niektórzy wskazują również na znaczenie niedoboru witaminy D przede wszystkim w dzieciństwie.

Najnowsze doniesienia wskazują również, że przyczyną SM może być przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna.

Substancje zawarte w Gou Teng zapobiegają wieloogniskowemu uszkodzeniu- demielinizacji i rozpadowi aksonów- tkanki nerwowej i właśnie dlatego, w odróżnieniu od kuzynki- czepoty puszystej, Gou Teng mógłby znaleźć zastosowanie w leczeniu SM.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s